środa, 12 lipca 2017

Wakacje, wakacje, wakacje !


Od dzisiaj prze kilka następnych tygodni jestem wolna od sztywnych godzin pracy, mogę pracować jak będzie taka potrzeba, a jak nie, to nie ;-) 

Pierwszy dzień wolności poświęciłam mojemu kochanemu miejscu domowemu. Strasznie je zaniedbałam, bo przy lawinie obowiązków hierarchia była taka: najpierw praca, potem ogrody, a dom czekał. 

Praca - wiadomo, są okresy kiedy trzeba najpierw mieć pewność, że nic się nie zawali, a to wymaga czasem 24/7.

Ogrody - nie wyobrażam sobie zarośniętych i zachwaszczonych Młocin, czy niedopilnowanej dzikości Borkowa ;-) Bo naturalna dzikość wymaga delikatnej, ludzkiej (kobiecej) ręki.

A dom - najwyżej pokryje się kurzem ;-)  No i było tego sporo, więc dzisiaj hierarchia stanęła na głowie i dom był numerem uno. Także taras, na którym po prostu zrobiłam nowe aranżacje sprzętowo-roślinne, bo w donicach było wszystko zadbane. Donice to też ogród ;-)

No i teraz jest tak.








A jak już taras i wnętrza lśniły - i po przestawieniu połowy mebli - pojechałam na Młociny. OMG jaki długi dzień, ile można zrobić!

Nie jeszcze coś!

To mój najnowszy prezent dla domu


Prezent od autora. Wspaniale wpisał się w atmosferę mojego domu.

A na Młocinach chwasty ;-)

No bo jakże by mogło być inaczej. Czyli jak zwykle praca, praca, praca, tylko teraz fizyczna i jakże relaksująca. Kocham to spracowane zmęczenie po kilku godzinach harówki ogrodowej. Jakże to regeneruje całościowo.

A obrazki? No są oczywiście, bo wreszcie są pierwsze liliowce.



   
Są jeżówki, hortensje, tawułki.



Nadal  zbiera siły po suszy, ale jest coraz lepiej. To piękna odmiana, ogromna, ale susza jej nie służy. 


I jak zwykle widoczki na całość, która bardzo mi się podoba ;-) A co!







Jutro w planach wyjazd do Borkowa, ale pogoda może to opóźnić do piątku.


2 komentarze:

  1. Mnóstwo dbałości w każdym kącie i bukiety (bukiety stawiają osoby, które kochają swoje przestrzenie i chwile w nich spędzane :) Obraz niezwykły - na pewno miło jest otrzymać taki prezent od autora. Pięknych wakacji życzę, by przyniosły prawdziwy odpoczynek (nawet jeśli mięśnie będą bolały od pracy) i by lato było niezapomniane! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo lubię te moje miejsca na ziemi ;-) Dziękuję i też Ci życzę dalszych wspaniałych letnich doznań, choć po wyjątkowości Mediterranean Sea to może być wyzwanie ;-). Pozdrawiam, Krystyna

      Usuń